Uznali, że pies będzie im zawadzał w nowym domu. Podczas przeprowadzki wyrzucili wychudzone zwierzę do kosza!

Przeprowadzki są dobrym momentem, aby pozbyć się wszystkich zbędnych rzeczy.

Kartonowe pudła, zalegające w szafie ubrania, zepsute sprzęty czy niepotrzebne meble przeważnie lądują na śmietniku. Nikt nie chce przenosić je w nowe miejsce, ponieważ od dawna są nieużywane i tylko by zagracały nowe przytulne gniazdko. Stawiamy na wszystko, co nowoczesne i stylowe a starych gratów chętnie się pozbywamy.

W końcu chcemy rozpocząć nowe życie, więc zużyte przedmioty nie są nam do niczego potrzebne. Można tak postąpić ze starą kanapą czy niedziałającą lampą, ale ze żywym stworzeniem? To niedopuszczalne i godne potępienia, jednak takie sytuacje mają miejsce, choć absolutnie nie powinny. Pewna kobieta mieszkająca w Stanach Zjednoczonych przenosiła się do innego stanu. W Teksasie chciała ułożyć sobie życie ze swoim nowym chłopakiem i podjęła decyzję o przeprowadzce.

Zabrała najpotrzebniejsze przedmioty, a to, co było zbędne, wyrzuciła na śmietnik. Do kubła wsadziła także swojego pieska o imieniu Fawna. Nie miała zamiaru zabierać go do Teksasu, bo prawdopodobnie czworonóg się jej znudził. Gołym okiem było widać, że właścicielka go zaniedbywała. Zwierzak był skrajnie wychudzony i wyglądał, jakby nie jadł tygodniami. Pewnie sądziła, że przygnieciony śmieciami szybko zdechnie, lecz on z całych sił walczył o życie.

Jak zakończyła się ta historia? O tym na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : en.newsner.com



Reply