Wystarczyły 3 minuty, by okryła się hańbą na całe życie. Kirsten omyłkowo przeprowadziła transmisję z igraszek z chłopakiem. Internet jej tego nie zapomni!

Internet nie wybacza, a to, co raz trafi do sieci pozostanie w niej już na zawsze.

Jeszcze 10 lat temu o takiej łączności ze światem, jaką mamy dziś, nawet nie śniliśmy. Mało kto miał wtedy komórkę, a jeśli już, to na pewno nie było w niej internetu. Dzieciaki odwiedzały się, zamiast pisać do siebie na Messengerze, grały w piłkę a nie tylko na konsoli. Świat nie był globalną wioską, ludzi zaś nie łączyła sieć.

Byli jednak zespoleni ze sobą relacjami, o których (tak jak kiedyś o szybkim internecie) możemy dziś tylko pomarzyć. Nie wszystko oczywiście przybrało czarne barwy wraz ze wzrostem technologii. Każdy medal ma dwa końce. Z postępu, który się dokonał wniknęło wiele dobrego. Nowe wynalazki znacząco ułatwiły ludziom życie. Wiele czynności zostało usprawnionych, a ludzie przestali męczyć się tak jak jeszcze 20 lat temu. Doszło jednak do tego, że pogubiliśmy się w najnowszych technologiach.

Problem z nimi miały i mają nie tylko osoby w podeszłym wieku. Młodzi również nie do końca potrafią obsługiwać wszystkie popularne aplikacje. Błędy w ich obsłudze zdarzają się każdemu. Niewinne pomyłki choć niepozorne, mogą sporo kosztować i nieść ze sobą spore konsekwencje. Nie bez powodu mówi się, że internet nie wybacza. Raz wrzucone do sieci zdjęcie, czy film wędrują po internecie bez końca. Nie można ich usunąć, bo zawsze istnieje ryzyko, że ktoś już je skopiował i udostępni dalej. Globalna wioska to też globalne problemy. Na własnej skórze przekonała się o tym Kristen Hancher. Kanadyjka, której Instagram obserwuje 3,9 mln followersów omyłkowo przeprowadziła  transmisję z intymnego zbliżenia z chłopakiem. Wystarczyły 3 minuty by zrujnowała sobie reputację już na zawsze.

O jej głupim błędzie i jego konsekwencjach piszemy na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : rebelcircus.com



Reply