10 zasad etykiety, które kiedyś nie istniały, ale dziś nie wypada ich nie znać

Czasy się zmieniają, a wraz z nimi zasady dobrego wychowania. 

Coś, co kiedyś nie istniało, dziś wymaga zamknięcia w pewne ramy zasad. Jeśli nie będziemy ich znać, w niczym nie będziemy się różnić od dzikich społeczeństw, którymi rządzi anarchia, albo zwykły chaos. 


10 zasad etykiety, które kiedyś nie istniały, ale dziś nie wypada ich nie znać

Pracownicy Emily Post Institute, specjaliści od dobrych manier, co 5-7 lat, redagują słynne dzieło ich założyciela – „Encyklopedię etykiety”. Usuwają niektóre nieaktualne już reguły i dodają nowe, których nie wypada nie znać. To pozwala na uporządkowanie świata i daje odpowiedzi na pewne, nurtujące nas pytania. Poznaj te nowe zasady, by być grzeczniejszym i lepiej wychowanym. 

Czy można fotografować jedzenie w restauracji lub kawiarni?

W świecie, w którym wielu od dawna kieruje się zasadą „photo or didn’t happen” (nie ma zdjęcia, czyli się nie zdarzyło przyp. red.), wprowadzenie zakazu fotografowania jedzenia w kodeksie przepisów byłoby równoznaczne z „towarzyskim samobójstwem ”. Niemniej jednak nadal należy liczyć się z innymi. Dlatego zaleca się robienie zdjęć w restauracjach bez przyciągania zbyt dużej uwagi, bez zamieszania i hałasu, a przede wszystkim bez oślepiającej lampy błyskowej. Jedno danie – jedno zdjęcie.

10 zasad etykiety, które kiedyś nie istniały, ale dziś nie wypada ich nie znać

Czy mogę wstawić zdjęcia z imprezy na swój profil?

Jeśli impreza jest prywatna, to od gospodarza zależy, czy zademonstruje, jak ludzie się na niej bawią. Rozumie się, że jeśli nie było prośby o nierobienie zdjęć, gospodarzowi to nie przeszkadza. Gdy inne osoby znajdą się na zdjęciu, nie oznaczaj ich bez wcześniejszego powiadomienia. I oczywiście udostępnianie zdjęć, które kompromitują kogoś, jest zadaniem paparazzi, a nie przyjaciół.

Czy mogę poprosić kogoś o usunięcie mojego zdjęcia z jego strony?

W większości przypadków niegrzeczne jest żądanie od kogoś usunięcia zdjęcia, na którym naszym zdaniem wyszliśmy niekorzystnie. Z naszego punktu widzenia fotografia jest nieudana, bo my nie wyglądamy na niej najlepiej, ale właściciel strony prawdopodobnie widzi coś, co naprawdę mu się podoba, i chce pokazać to znajomym. Pozostając grzecznym, powinien jednak rozważyć, czy nie usunąć naszego oznaczenia ze zdjęcia. Wyjątkiem są tutaj kompromitujące nas zdjęcia, na które nie powinno być miejsca w sieci, NIGDZIE. 

Czytaj dalej na następnej stronie.

10 zasad etykiety, które kiedyś nie istniały, ale dziś nie wypada ich nie znać
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply