Kiedy adoptowana sierota z Afryki nauczyła się mówić po angielsku, powiedziała coś, co przeraziło opiekunów. Natychmiast odesłali ją do Ugandy!

Adoptowanie biednych afrykańskich dzieci stało się ostatnio modne.

Wszystko za sprawą gwiazd, które zapoczątkowały ten wielkoduszny trend. Zaczęło się od Angeliny Jolie, która przyjęła pod swój dach pochodzącą z Etiopii Zacharę. W jej ślady poszła także Madonna. Królowa popu najpierw adoptowała chłopca z Malawi a później dwie 4-letnie bliźniaczki: Esther i Stellę, także z Malawi.

Jessica i Adam Davis są szczęśliwym małżeństwem mieszkającym w Ohio. Mają czwórkę wspaniałych dzieci, jednak któregoś dnia zamarzyli, aby ich rodzina jeszcze się powiększyła. Jessica nie miała zamiaru zachodzić w kolejną ciążę. Chcieli przygarnąć jakąś sierotę i dać jej nowy fantastyczny dom. Skontaktowali się w tym celu z agencją adopcyjną EAC. Niedługo potem otrzymali informację, że do adopcji jest gotowa mała dziewczynka z Ugandy.

Mówili, że jej ojciec zmarł, a matka poważnie ją zaniedbuje. Dziecko potrzebuje natychmiast nowych opiekunów, bo w przeciwnym razie bardzo źle skończy. W kwietniu 2015 roku małżeństwo przyleciało do Ugandy, aby poznać 5-letnią dziewczynkę o imieniu Mata. Czarnoskóra pociecha od razu podbiła ich serca i zdecydowali, że chcą ją zabrać do Stanów Zjednoczonych. Byli bardzo poruszeni jej smutnym losem i chcieli, aby jej życie wreszcie się odmieniło.

Przejdź na kolejną stronę i dowiedz się więcej. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : mb.ntd.tv


Reply