Gdy zerwała z agresywnym chłopakiem, ten pobił ją żelazkiem, wlał półprzytomnej farbę do gardła, a na końcu podpalił! Kobieta miała dwójkę dzieci…

Toksyczne związki to śmiertelne niebezpieczeństwo.

Związek kobiety i mężczyzny nie powinien opierać się tylko na miłości, ale też na partnerstwie, szacunku i zrozumieniu. Okazywanie sobie wzajemnego wsparcia jest bardzo ważne i cementuje związek. Niesłychanie istotne dla bycia razem jest także poczucie bezpieczeństwa, które powinno płynąć z obecności ukochanej osoby.

Wiele ludzi ma porywcze charaktery i nie potrafi panować nad emocjami. Bycie z kimś takim to trudne wyzwanie, ale też ryzyko, bo agresywny partner w każdej chwili może wpaść w szał i zamienić dom w piekło. Warto więc wiedzieć, kiedy powiedzieć sobie dość, przestać walczyć o miłość i odejść.

Pecha trafienia na porywczego partnera miała Andraya Lyons. 38-letnia mama dwójki dzieci była związana z 32-letnim Anthonym Porterem, który często się na niej wyżywał. Kobieta w końcu nie wytrzymała życia z kimś takim i zerwała z nim. To niestety rozwścieczyło go do granic możliwości….

O krwawym dramacie, jaki rozegrał się grudniowej nocy, więcej przeczytacie w dalszej części artykułu.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : thesun.co.uk, itv.com


Reply