Akcja ratownicza osiołka z dziurą w głowie, była od początku skazana na porażkę. April przeżyła wbrew wszystkiemu i na złość swoim oprawcom

Wola życia, zarówno ludzi, jak i zwierząt to nadzwyczaj silne uczucie, którego nie da się ani zmierzyć, ani ogarnąć rozumem.

Zdobywcy wielkich szczytów, żeglarze, którzy w pojedynkę przepłynęli oceany, podróżnicy, którzy przemierzyli cały świat – ich wszystkich łączy jedno: wierzą w to, że ograniczenia siedzą nie w nogach, ale w naszych głowach. Ci niezwykli ludzie zdają sobie sprawę z tego, że największym naszym wrogiem jesteśmy my sami.

Akcja ratownicza osiołka z dziurą w głowie, była od początku skazana na porażkę. April przeżyła wbrew wszystkiemu i na złość swoim oprawcom

Rozumieją, że tylko nasz upór, determinacja i silna wola, sprawiają, że sięgamy po swe marzenia.

Wszyscy znamy historię z filmu Błękitny motyl, w którym chory na nowotwór chłopiec w swojej głowie toczył kosmiczne walki. Dopiero kiedy jego armia wygrała, okazało się, że wrogiem nie był wytwór jego wyobraźni, ale rak, którego pokonał. Malec stoczył z nowotworem prawdziwą batalię i wygrał. Miał na tyle silną wolę i na tyle mocną determinację, by pokonać wszelkie przeciwności losu. Wszystko po to, by wyruszyć do Ameryki Południowej i schwytać rzadkiego motyla, co od lat było jego marzeniem. Równie nieprawdopodobne, co prawdziwe, a to tylko kolejne potwierdzenie tego, że życie pisze najbardziej nieprzewidywalne scenariusze.

Akcja ratownicza osiołka z dziurą w głowie, była od początku skazana na porażkę. April przeżyła wbrew wszystkiemu i na złość swoim oprawcom

Podobnie zdziwieni a nawet zdumieni byli hinduscy ratownicy, zawezwani do pomocy rannemu osiołkowi, w którego czaszce ziała ogromna dziura. April, bo tak nazwali ratownicy okrutnie ranną samiczkę była pozbawiona sporego kawałka głowy, a w miejscu jątrzącej się rany zdążyło się zalęgnąć robactwo. Kiedy ratownicy ją ujrzeli, z miejsca stracili nadzieję na to, że okrutnie okaleczony osiołek zdoła przeżyć.

Akcja ratownicza osiołka z dziurą w głowie, była od początku skazana na porażkę. April przeżyła wbrew wszystkiemu i na złość swoim oprawcom

Nie poddali się jednak, bo jak mówią, nie skreślają żadnego zwierzęcia i żadnego nie spisują na straty. Takie nastawienie tym razem bardzo się opłaciło. Po dwóch miesiącach April jest nie do poznania.

Przeżyła wbrew wszystkiemu. Na złość jej oprawcy, który zostawił ją na granicy śmierci (pewnie przez jakieś, okazane nieposłuszeństwo) – mówi jeden z ratowników.

W linku pod spodem znajdziecie nagranie z przebiegiem rekonwalescencji April. Uwaga, film zawiera drastyczne sceny!

Akcja ratownicza osiołka z dziurą w głowie, była od początku skazana na porażkę. April przeżyła wbrew wszystkiemu i na złość swoim oprawcom

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : youtube.com,


Reply