Policjanci otrzymali anonimowy donos, który na początku zbagatelizowali. Gdy weszli do podejrzanego domu, złamali się tym strasznym widokiem!

Wydaje się, że matka to osoba, która najbardziej na świecie kocha swoje dzieci.

W większości przypadków tak jest, jednak zdarzają się okrutne wyjątki. Kobiety, zamiast dbać i kochać swoje pociechy zadają im na różne sposoby ból. Biją je, poniżają, oddają w ręce zboczeńców czy okrutnie znęcają się nad maluchami latami. Takie osoby oczywiście nie zasługują na miano matek i za to, co zrobiły, powinna je spotkać najwyższa z możliwych kar.

Policjanci otrzymali anonimowy donos, który na początku zbagatelizowali. Gdy weszli do podejrzanego domu, złamali się tym strasznym widokiem!

Blanche Monnier przyszła na świat w połowie XIX wieku w zamożnej arystokratycznej rodzinie. Wraz ze swoim starszym bratem i rodzicami mieszkała we francuskim mieście Poitiers. Dziewczynka od dziecka była bardzo nieśmiała i bojaźliwa, przez co jej kontakty z matką były mocno utrudnione. Niezależnie od trudnego dzieciństwa wyrosła na piękną i uroczą kobietę. Gdy miała 25 lat, bez pamięci zakochała się w pewnym prawniku. Problem w tym, że mężczyzna był nieco starszy i nie przypadł do gustu jej matce.

Policjanci otrzymali anonimowy donos, który na początku zbagatelizowali. Gdy weszli do podejrzanego domu, złamali się tym strasznym widokiem!

Kobieta próbowała rozbić ich związek, lecz żadna próba nie przyniosła oczekiwanego efektu. Wraz z synem wymyślili, że zmuszą Blanche siłą do zerwania z prawnikiem. Któregoś dnia zwabili ją do pokoju na poddaszu i zamknęli drzwi na kłódkę. Matka powiedziała, że ją wypuści, jeśli wybije sobie z głowy związek z prawnikiem. Mimo gróźb i długich godzin spędzonych w zamknięciu Blanche nie zmieniła zdania. Siedziała tam długie tygodnie, miesiące i lata.

Jak potoczyły się jej dalsze losy? O tym na kolejnej stronie.

Policjanci otrzymali anonimowy donos, który na początku zbagatelizowali. Gdy weszli do podejrzanego domu, złamali się tym strasznym widokiem!

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : heftig.de

Reply