Kobieta zadzwoniła po policjantów, żeby ściągnęli samobójczynię z dachu! Została uratowana, choć nie powinna

Dzisiejsze społeczeństwo jest obojętne na krzywdę ludzką.

W realnym świecie rzadko reaguje się na tragedie, co innego w internecie. Tam wszyscy są dobrzy, pomocni i współczujący, ale jeśli chodzi o namacalne działania, jest już o wiele gorzej. W końcu takich działań nikt nie dostrzega i jest się cichym bohaterem, a dziś chodzi o to, aby wszystko nagłośnić i wszystkim pochwalić się w mediach społecznościowych. 

Czujność i spostrzegawczość to bardzo ważne cechy, które mogą zapobiec tragedii, a nawet uratować czyjeś życie. Pewna Amerykanka była niedawno świadkiem wstrząsającego wydarzenia. Będąc na ulicy, zauważyła kobietę, która stała na skraju wysokiego budynku. Ubrana była w długą, czerwoną sukienkę. Casey McCormick postanowiła natychmiast zadzwonić na policję, gdyż sądziła, że postać zaraz skoczy i roztrzaska się o betonowy chodnik.

Budynek był bardzo wysoki i kobieta nie miałaby szans na przeżycie, gdyby spadła z tej wysokości. Casey nie chciała mieć jej na sumieniu, więc natychmiast zaalarmowała odpowiednie służby. Policjanci szybko przybyli na miejsce i udali się na górę, by negocjować z samobójczynią. Wtedy właśnie się zorientowali, że o żadnym samobójstwie nie ma mowy, bo kobieta w czerwonej sukni to nie człowiek.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply