Chciały się wyróżnić, więc zamiast zwykłych kolczyków, do uszu przywiesiły zapalniczki. Pożałowały, kiedy koledzy sięgnęli po papierosy

Kolczyki dostępne są na rynku w różnych kształtach, rozmiarach i kolorach.

Wybór ozdób do uszu jest ogromny: od małych, delikatnych i dziewczęcych kwiatuszków, czy perełek, po odważne kolce, zausznice i tunele. Wydawałoby się, że każdy znajdzie coś dla siebie nie będzie musiał wyszukiwać „gruszek na wierzbie”. Są jednak ludzie, którym nic nie dogodzi, a chęć wyróżnienia się zdaje się przyćmiewać zdrowy rozsądek. 


Takie osoby zamiast zwykłych kolczyków, wybierają przedziwne przedmioty, które tylko czasem mogą pełnić funkcję ozdobną. O ile spinacze do bielizny, o których pisaliśmy nie tak dawno, mogą co najwyżej nas uszczypnąć, czy trochę naciągnąć skórę na uszach, o tyle kolczyki w formie zapalniczek mogą być naprawdę niebezpiecznie.


Na własnej skórze (i oczywiście na włosach) odczuły to przyjaciółki, które na wielkie wyjście wybrały właśnie takie kolczyki. Ich historia pojawiła się nie tak dawno na Reddicie i rozeszła lotem błyskawicy po internecie. Dziewczyny wybrały się na imprezę, ale nie chciały wyglądać zwyczajnie. Szukały atencji, więc do uszu doczepiły zapalniczki.

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply