Facet usuwa tatuaż TARKĄ DO SERA ledwo tydzień po jego zrobieniu. Jednak go nie chciał

Kiedy robimy tatuaż, powinniśmy być pewni, że rzeczywiście go chcemy. 

Dobrym sposobem, by się o tym przekonać, jest poproszenie tatuażysty o wykonanie projektu tego, co chcemy mieć na swoim cele. Warto wtedy powiesić taki rysunek gdzieś w eksponowanym miejscu, np. nad łóżkiem, by móc patrzeć na niego przez miesiąc. Jeśli po tym czasie się nam nie znudzi, możemy go wykonać. 

Facet usuwa tatuaż TARKĄ DO SERA ledwo tydzień po jego zrobieniu. Jednak go nie chciał

Oczywiście powinniśmy się wcześniej upewnić, czy tatuaż nie utrudni nam życia. Trzeba pamiętać, że nie we wszystkich branżach tatuaże są mile widziane. Niestety czasami możemy mieć najlepsze kwalifikacje na dane stanowisko, a wystarczy tatuaż, by usłyszeć kultowe: „dziękujemy, zadzwonimy do pana” . W tym konkretnym przypadku pracodawca najpewniej nie wiedział, co robi, sugerując, że z tatuażem nie zostanie przyjęty do pracy…

Martias Costa udostępnił w internecie zdjęcia swojego kolegi z Mendozy w Argentynie. Pokazał zmasakrowaną rękę 19-letniego wówczas kolegi, który wolał pozostać anonimowy. 21-letni dziś chłopak podzielił się historią swojego tatuażu. Jak zdradził, usunął tatuaż, bo nie mógł przez niego zdobyć upragnionej pracy. 

Facet usuwa tatuaż TARKĄ DO SERA ledwo tydzień po jego zrobieniu. Jednak go nie chciał

Zrobiłem tatuaż, a tydzień później chciałem dołączyć do policji na lotnisku. Chociaż wśród wymagań na stronie internetowej nie było o tym wzmianki, powiedziano mi, że nie mogę tam pracować z widocznymi tatuażami – stwierdził chłopak. 

Innym powodem, dla którego to zrobiłem, był wygląd tatuażu. Bardzo zależy mi na szczegółach i nie podobało mi się, jak został zrobiony. Poszukałem na YouTube sposobów, jak go usunąć – wyznał. 

Właśnie wtedy nastolatek wpadł na pewien pomysł. Przeczytasz o tym na kolejnej stronie.

Facet usuwa tatuaż TARKĄ DO SERA ledwo tydzień po jego zrobieniu. Jednak go nie chciał
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply