Byli piękni, mega bogaci i zawsze uśmiechnięci, jednak to były pozory stworzone, by zataić tragiczną prawdę

Zakładamy, że kto ma bogactwo i jest szczęśliwy, cóż, jak pokazuje przewrotny los, te pojęcia rzadko idą w parze.

Kiedy człowiekowi brakuje na koniec miesiąca i każdy grosz musi oglądać kilka razy, to wydaje się, że pieniądze załatwiłyby wszystkie problemy. Niestety często okazuje się, że pieniądze są źródłem jeszcze większych problemów. Bogactwo odcina od szczerych uczuć, ciężko zaufać komuś, że kocha cię takim, jakim jesteś, nie zaś za to, co masz. Otwierają się nowe ścieżki, ale nie prowadzą często ku szczęściu.

Ludzie bardzo bogaci często umierają w samotności, pogrążeni w nałogach, w próbach odszukania siebie  i swojego miejsca. Wielu z nich podkreśla, że oddało by cały majątek za coś, czego nie można kupić – miłość, radość, proste życie z bliskimi. Nie zawsze jest im to dane. Oczywiście zawsze się zdarzają wyjątki, ale są one potwierdzeniem reguły.

Kiedy zdobywa się wielkie pieniądze albo ciężko pracuje się na nie, poświęcając całe życie i energię na to. Wielkie pieniądze można też odziedziczyć albo szybko zdobyć np. wygrywając je. Jednak to też nie zawsze da szczęście, coś, co łatwo przyszło, sprawia, że ludzie nie doceniając tego, często kończąc z większymi długami. Wiele bogatych i sławnych osób stwarza obraz idealnego życia, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Tak było w przypadku Hansa i Evy Rusing. Wszyscy sądzili, że prowadzą bajkowe życie w swojej wartej 70 milionów funtów rezydencji, prawda, która kryła się za zamkniętymi drzwiami, była straszna i doprowadziła do tragedii.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : thesun.co.uk


Reply