Ojciec chciał zrobić z niej Supermana! To, co przeszła ta kilkuletnia dziewczynka wywołuje dreszcze

Czasem rodzice powodują największe szkody w życiu swoich dzieci.

Krzywdzą je fizycznie i psychicznie. Jedni kompletnie nie zdają sobie z tego sprawy, drudzy robią to celowo. Są głupi, słabi oraz bezradni i dlatego często wyżywają się na dzieciach. Swoje frustracje wyładowują na kimś słabszym, a dzieci i zwierzęta są do tego najlepszym „materiałem”. Skrzywdzone dzieciaki mają później problemy w dorosłym życiu. Zmagają się z depresją, lekami i innymi problemami psychicznymi.

Bohaterką naszej dzisiejszej historii jest Julien Maude . Kobieta została potwornie skrzywdzona przez własnego ojca, a wszystkie traumatyczne doświadczenia opisała w książce „Za kratami”. Zacznijmy jednak od początku. Jej ojciec Louis Didier był dygnitarzem loży masońskiej i mocno wierzył w okultyzm. W 1936 roku adoptował sześcioletnią dziewczynkę o imieniu Jeannine, którą przygotowywał na swoją żonę. W 1957 roku Jeannine urodziła mu dziecko. Dziewczynkę nazwano Julien.

Cała trójka mieszkała w odległej rezydencji w północnej Francji (w okolicach Saint-Omer). Louis Didier był nierównoważonym alkoholikiem, który kontrolował życie swojej rodziny. Mężczyzna wierzył, że córka została wybrana na jego opiekuna i starał się ją jak najlepiej przygotować do tej wymagającej roli. Pragnął zrobić z niej drugiego Supermana, nieprzeciętnego człowieka o nadludzkich mocach. Swoje „treningi” opierał na okrutnych metodach.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply