Kierowca chciał dać upust drogowej frustracji. Takich konsekwencji raczej się nie spodziewał.

Konflikty pomiędzy kierowcami to niezwykle częste zjawiska. Zwykle kończą się one na wymianie kilku „uprzejmości” i mocno niecenzuralnych gestów. 

Czasami jednak sytuacja może rozstrzygnąć się w dość zaskakujący sposób… zwłaszcza na terenie Rosji. Zobacz, jak dla tego mężczyzny skończył się niepotrzebny pokaz frustracji.

1



Jedna z niepisanych zasad drogowych głosi, że z bohaterami popularnych animacji nie warto zadzierać. Ten kierowca przekonał się o tym na własnej skórze.

 

Czasami lepiej jest trzymać nerwy na wodzy – zwłaszcza, jeśli musimy zmierzyć się z Myszką Miki. Jeśli spodobała Ci się ta sytuacja podziel się nią ze znajomymi na Facebooku. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



One Response

  1. Pumba

Reply