Kontrowersyjna reklama Gillette rozsierdziła tysiące internautów. Postanowili zbojkotować markę i wyrzucić swoje maszynki

Gillette wykorzystało swój slogan reklamowy „The best a man can get” – najlepsze, co mężczyzna może dostać. Słowa te pojawiły się jedna w zupełnie innym kontekście. Firma postanowiła wykorzystać hasło do walki z dyskryminacją kobiet, ich molestowaniem, przemocą i seksizmem. Hasło pojawia się więc w głośnym kontekście #MeToo. Firma chce walczyć z tzw. „toksyczną męskością”. Pokazuje więc obrazki z bijącymi się chłopcami oraz agresywnym „podrywem” i pyta, „czy naprawdę tak to właśnie ma wyglądać?”.

Jak podają twórcy reklamy nawet na niewinne chłopięce bójki powinniśmy odpowiednio reagować, bo dzisiejsi mężczyźni będą jutrzejszymi mężczyznami. W efekcie hasło firmy zmienia się na Gillette – „The Best The Men Can Be” – najlepsze, czym mężczyzna może być (co może sobą reprezentować).

Reklama, która ukazała się 13 stycznia w 4 dni na YouTube „zarobiła” prawie 800 tys. łapek w dół. Osoby, które oceniły ją negatywnie, wytknęły producentowi Gillette hipokryzję.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply