Rola dziadków w naszym życiu jest nieoceniona, o czym dobitnie przypomina list pewnej wnuczki. Jej słowa nie tylko wzruszają, ale też inspirują 

Dziadkowie wiele mnie nauczyli przez te wszystkie lata, jakie przyszło nam spędzić ze sobą. Dziadek nauczył mnie, żebym zawsze szukała przygód i sam nigdy nie ustawał w ich szukaniu – nawet w wieku 70 lat planował nowe wyjazdy, zaraz po przyjeździe z poprzednich. Nauczył mnie także rzeczy praktycznych, jak dbać o swoje bezpieczeństwo i zdrowie.

Babcia zaszczepiła we mnie miłość do literatury. Pokazała mi magię dobrej książki i piękno dobrze napisanego wiersza. Nauczyła mnie również jak dobrać idealny stanik, a to cenna wiedza dla kobiety!

Moi dziadkowie mają teraz 92 lata i 85 lat. Poruszają się na wózkach inwalidzkich i mieszkają z moimi rodzicami, którzy się nimi opiekują. Choć stracili sprawność nie rezygnują z aktywnego życia, a teraz przeżywają nową przygodę na wyspie Rarotonga. To wspaniała wyprawa dla mojego dziadka i ogromne źródło inspiracji dla babci, która pisze niezwykły pamiętnik.

Podczas tej podróży, a dokładnie wczoraj, równo 64 lat po tym, jak dziadkowie przysięgali sobie miłość, dali mi najcenniejszą lekcję w życiu, za którą bardzo im dziękuje. Pokazali mi, że szczęście w rzeczywistości jest czymś bardzo prostym do zdefiniowania – szczęście to chwila z odpowiednią osobą, to stopy zanurzone w ocenie u boki miłości swojego życia…

Posiadanie tak aktywnych, pogodnych i zakochanych w sobie dziadków to prawdziwe szczęście.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : fabiosa.com


Reply