Darren ma 157 dni na wymyślenie 144 oryginalnych komplementów. Taką karę dostał za nękanie swojej byłej dziewczyny. Sprawiedliwy wyrok?

Słowa mają wielką siłę, zwłaszcza gdy wypowiada je bliska osoba.

Gdy od kogoś obcego słyszymy, że jesteśmy do niczego, zwykle spływa to po nas jak po kaczce. Jeśli jednak takie przykre rzeczy mówi o nas, ktoś, na kim nam zależy, ranią jak nóż. Jak stwierdziła kiedyś wybitna niemiecka pisarka Herta Müller: – Przykre słowa mogą więcej podeptać niż ludzkie stopy przez całe życie.

Zdania, które już raz padło nie sposób cofnąć, a bólu, który wywołało nie da się szybko wymazać. Nawet pojedyncze zwroty naszej drugiej połówki zdarza się nam pamiętać latami. Są jak drzazgi, które tkwią gdzieś głęboko w sercu. Powodują ból przy każdej próbie ich wyciągnięcia. Kiedy jest ich mało możemy jeszcze jakoś z nimi żyć. Znacznie gorzej, gdy mamy całą kolekcję. Nasze serce krwawi wówczas z każdej strony, jest otwartą raną.

Słowami można drugiego człowieka zaszczuć, sprowadzić do parteru, sprawić, że stanie się on maleńki i nic niewart. Od takiego poczucia zaś tylko krok do depresji. Skoro jednak nieprzyjemnych zwrotów nie można w żaden sposób wymazać, czy istnieje jakikolwiek sposób, by się zrehabilitować i zadośćuczynić? Jaka jest wartość słów i czy jeden dobry zwrot może zrekompensować jeden zły?

Zdaniem sędziny Rhondy Loo z Maui na Hawajach takie przeliczenie 1:1 istnieje i warto je stosować. Mało tego, owa sędzina orzekała ostatnio wyrok, w którym zastosowała właśnie taką niekonwencjonalną karę. Nakazała 30-letniemu Darrenowi Youngowi, który obrzydliwymi SMS-ami nękał swoją byłą dziewczynę. Mężczyzna złamał przy tym zakaz kontaktowania się ze swą „ex”. Jego nachalność była niedopuszczalna: w przeciągu zaledwie trzech godzin dzwonił do niej i pisał łącznie 144 razy!

Każdą paskudną rzecz, którą o niej powiedziałeś zastąpisz teraz miłym komplementem – rozkazała mężczyźnie sędzina. Nad pochlebstwami będzie się zastanawiać za kratami. 157 dni to dość czasu, by przemyśleć każde rzucone w kierunku kobiety wyzwisko, wszystkie bezpodstawne oskarżenia i bluzgi. W więzieniu mężczyzna będzie miał czas i sposobność do wymyślania komplementów. Jest jednak jeden haczyk: wszystkie miłe słowa muszą być oryginalne i nie mogą się powtórzyć.

Jak myślicie, jak Darren poradzi sobie z tak kreatywną karą?

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : distractify.com, nypost.com, dailymail.co.uk


Reply