Polski ksiądz modlił się o… śmierć papieża. Co go czeka po tak głośnej krytyce głowy Kościoła?

Papież jest nie tylko biskupem Rzymu, ale i najwyższym zwierzchnikiem Kościoła Katolickiego.

Uważa się go za następcę św. Piotra. Podlega mu duchowieństwo na całym świecie i jest mu winne posłuszeństwo. Głowa Kościoła posiada najwyższą władzę w całym Kościołem. To tzw. prymat – pierwszeństwo we wszystkim. Rządzi i prowadzi wspólnotę w kierunku, który uważa za słuszny. Jest autorytetem moralnym.

Ma też najwyższą władzę sądowniczą, co oznacza, że może wydawać wyroki i rozstrzygać spory dotyczące dogmatów wiary, nauczania teologii katolickiej, ważności małżeństw itd. Nie wszystko, co mówi, lub robi papież, trzeba oczywiście pochwalać, jak pisze ks. Artur Stopka, redaktor serwisu Deon, wszystko trzeba rozeznawać w zgodzie z własnym sumieniem – Nie po to, by dewaluować doktrynę. Po to, aby jej nie używać nie tylko przeciwko człowiekowi, ale także przeciwko Miłosierdziu Bożemu.

Polski ksiądz modlił się o śmierć papieża

Czym innym jest jednak zastanawianie się nad słusznością niektórych poczynań i wytyczonych przez głowę Kościoła dróg, czym innym otwarte go krytykowanie, a co dopiero modlenie się o jego śmierć. To ostatnie stało się udziałem ks. prof. Edwarda Stańka, który w swojej homilii z 25 lutego br. stwierdził otwarcie, że jeśli papież się nie opamięta, już lepiej, żeby „odszedł do Domu Ojca”. Po tych słowach znalazł się na ustach mediów na całym świecie.

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : wmeritum.pl, pch24.pl, deon.pl


Reply