Nauczyciela chcą zwolnić z pracy za wygląd. Rodzice twierdzą, że jest zbyt przystojny, by uczyć

W dzisiejszych czasach perfekcyjny wygląd może być zarówno atutem, jak i przekleństwem. 

Bardzo często zdarza się nam krytykować osoby o nienagannych sylwetkach i nieskazitelnych rysach twarzy. Dostaje się zwykle kobietom. Padają kąśliwe komentarze typu: „Z takim wyglądem nie musisz się starać o stanowisko”. Atrakcyjnym paniom zarzuca się, że wszystko zdobyły sobie „ładną buzią” i nie mają ani tyle talentu, ani umiejętności, co ich brzydsze koleżanki. 

Kąśliwe komentarze, to często cena, którą muszą płacić atrakcyjni ludzie za to, co dała im matka natura. Muszą się jakoś z tym godzić, bo zawiść jest rzeczą ludzką i trudną z nią walczyć. Pół biedy, jednak gdy na takich komentarzach się kończy, w tym przypadku było jednak inaczej. Co nietypowe, dyskryminacja za wygląd tym razem dotknęła mężczyzny.

Ofiarą ataków stał się 27-letni Wiaczesław Posok. Mężczyzna uczy języka angielskiego w jednej ze szkół w Perm, mieście położonym w europejskiej części Rosji, u stóp Uralu. Młody mężczyzna jest profesjonalistą. Ukończył studia na Uniwersytecie w Melbourne, ale wrócił w rodzinne strony, by tam wykładać język. Jego pasją jest również sport i jak sam mówi, początkowo myślał nad uczelnią sportową, ale miłość do języka wygrała. 

Nie zrezygnował jednak ze zdrowego stylu życia. Ćwiczy więc i biega maratony, a jego media społecznościowe pełne są ciekawych zdjęć. Na niektórych z nich Wiaczesław pozuje bez koszulki, co jest raczej naturalne, z uwagi na fakt, iż fotografie zrobiono na plaży. Mimo wszystko to właśnie te zdjęcia stały się kością niezgody między nauczycielem i rodzicami jego uczniów. Pomogły uświadomić opiekunom, że 27-latek jest za przystojny, by szkolić ich dzieci. 

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply