Nazistowscy „naukowcy”, którzy przeżyli II Wojnę Światową. Dziś to „ojcowie” podboju Kosmosu i nie tylko

Dieter Grau

Kolejnym członkiem zespołu Brauna był Dieter Grau. Pełnił funkcję dyrektora ds. Jakości w wielu projektach rakietowych prowadzonych przez Wernhera von Brauna w imieniu rządu USA (m.in. w opracowywaniu rakiety Saturn V). W poprzednim życiu nazista o naturze perfekcjonisty kontrolował i owszem, ale morderczą pracę więźniów w obozie Mittelwerk. Sabotażystów karał, podwieszając ich na ogromnym dźwigu w hali fabrycznej, na oczach współwięźniów, niekiedy rodziny. Nigdy nie odpowiedział za swe zbrodnie. Dożył leciwego wieku 101 lat.

Magnus von Braun

O bracie Werhnera amerykańscy żołnierze mówili o nim, iż jest gorszy od „połowy tuzina zdyskredytowanych generałów SS”. Uważano go za niebezpiecznego. Był jednak zdolny, stąd USA przyjęło go pod skrzydła. Magnus nie osiągnął tyle, co brat. Zaraz po trafieniu do USA zabłysnął kradzieżą platyny od jednego z jubilerów w El Paso. Jego brat wyciszył sprawę, sam jednak wymierzył nieposłusznemu Magnusowi brutalne bicie. W końcu nazista trafił do Chryslera. Pracował najpierw przy rakietach firmy, a potem samochodach. Został nawet dyrektorem. Pełnił tę funkcję do 1975 r.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply