„Nie chcę pieniędzy, tylko pracy” – apel tego bezdomnego otwiera oczy! Trafił już do serc wielu ludzi

Ludzie stają się bezdomni z różnych powodów, ale główną przyczyną wylądowania na ulicy jest alkohol lub narkotyki.

Te trudne nałogi nie pozwalają im normalnie funkcjonować. Uzależnione osoby szybko tracą rodzinę, pieniądze, pracę, pozycję społeczną i wszystko, co posiadają. W konsekwencji nie mają gdzie mieszkać i co jeść. Lądują na ulicy i świat o nich zapomina, traktując jak ludzi drugiej kategorii.

"Nie chcę pieniędzy, tylko pracy" - apel tego bezdomnego otwiera oczy! Trafił już do serc wielu ludzi

Carl Young od roku jest bezdomny. Ten 35-letni mężczyzna kiedyś mieszkał we wschodnim Hull wraz z partnerką i dwuletnim dzieckiem. Niestety, z nieznanych przyczyn wylądował na ulicy i teraz musi walczyć o przetrwanie. Brytyjczyk przyznaje, że spał w przeróżnych miejscach, w namiotach, szopach, wiatach lub na ławkach w parkach. Każdy dzień jest walką, gdyż musi zdobyć jedzenie i schronienie.

"Nie chcę pieniędzy, tylko pracy" - apel tego bezdomnego otwiera oczy! Trafił już do serc wielu ludzi

Ludzie niechętnie na niego patrzą, a jeszcze trudniej przychodzi im wsparcie młodego Brytyjczyka. Mężczyzna przygotował więc plakat informujący o tym, że nie prosi o pieniądze, tylko o pracę. Najchętniej widzi się w handlu.

Po prostu siedzę z tym plakatem i informuję, że „jestem dostępny do pracy”. Nie robię heroiny ani niczego takiego. Nie wydaję pieniędzy na narkotyki. Wszystko idzie na mojego syna. Cokolwiek zarobię, zawsze daję dziecku. Nawet więcej niż połowę. Dopiero później troszczę się o siebie.

"Nie chcę pieniędzy, tylko pracy" - apel tego bezdomnego otwiera oczy! Trafił już do serc wielu ludzi
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply