Ojciec po śmierci swojego synka ostrzega przed niebezpiecznym nawykiem. Choć jest lekarzem, nie spostrzegł, że jego dziecko umiera!

Czasem śmiertelne niebezpieczeństwo może kryć się w z pozoru niewinnych czynnościach.

Opieka nad noworodkiem to wyjątkowy i niezapomniany czas. Rodzice po 9-miesięcznym wyczekiwaniu wreszcie mogą tulić swojego maluszka i otaczać go, jak największa falą miłości. Niestety wielokrotnie chcąc dobrze, popełniają błędy, które ich pociechy mogą kosztować zdrowie lub życie.

Bliskość noworodka jest dla młodego rodzica największą radością. Również sam maluszek jest spokojniejszy, gdy czuje ciepło skóry drugiego człowieka. Kilkutygodniowe dzieci jednak wiele śpią i czasu na przytulanie rodzicom zostaje nie wiele, więc wykorzystują każdą okazję na przygarnięcie do siebie ukochanej pociechy.

Bardzo częstą praktyką, zwłaszcza wśród ojców, jest kładzenie dziecka na swoim torsie, by zdrzemnęło się lub po prostu poleżało. Trzeba przyznać, że widok mężczyzny ze śpiącym na klatce piersiowej noworodkiem jest niezwykle rozczulający dla każdej kobiety, nie tylko mamy drzemiącego szkraba.

Drzemki dziecka na swoim torsie uskuteczniał m.in. doktor Sam Hanke, na co dzień pracujący na ostrym dyżurze w szpitalu. Mężczyzna bardzo lubił tak spędzać czas ze swoim synem, ponieważ mógł być z nim blisko, a jednocześnie miał okazję odpocząć po wyczerpującej pracy z pacjentami.

Niestety pewnego dnia, gdy ocknął się z drzemki spostrzegł, że jego ukochany synek Charlie, śpiący na jego piersi, nie żyje…

Co stało się dziecku? Przed czym teraz przestrzega lekarz? Te informacje znajdziecie już na drugiej stronie.

 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : nolocreo.com


Reply