Nastolatek chciał kupić samochód służbowy zmarłego ojca. Nie wszystko potoczyło się jednak zgodnie z jego oczekiwaniami

Okazało się jednak, że los przygotował dla chłopaka drobną niespodziankę. Stave Wells – zwycięzca licytacji i właściciel pobliskiego pola naftowego – nie miał zamiaru zatrzymywać samochodu. Zamiast tego podarował go Tannerowi, życząc mu bezpiecznej jazdy. Mężczyzna nie chciał też udzielić wywiadu mediom, twierdząc, że ta chwila należy do chłopca.

3



Tanner w swój nowy samochód musiał włożyć trochę pieniędzy i wysiłku. Jest on jednak radością i dumą nastolatka. Miejmy nadzieje, że będzie unikał łamania przepisów drogowych. Duch ojca zapewne wytarmosiłby go wtedy za uszy.

4

Jeśli spodobała Ci się ta historia, podziel się nią ze znajomymi na Facebooku.

 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : youtube

Reply