Chciał rzucić palenie, ale brakowało mu silnej woli. By wreszcie uwolnić się ze szponów nałogu, zdecydował się na dziwny, ale skuteczny krok

Ludzie mają naturalną skłonność do popadania w różne nałogi.

Papierosy to chyba najpopularniejsza używka, a liczbę palaczy na świecie szacuję się na około miliard. Niestety jest to zgubny nałóg, który fatalnie wpływa na zdrowie, dlatego lekarze od lat apelują, by nie sięgać po papierosy, lecz łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić, zwłaszcza gdy paliło się niemal całe życie…

 

Rzucanie palenia to bardzo trudny proces, ponieważ człowiek musi walczyć nie tylko z uzależnieniem fizycznym, ale także psychicznym. Z roku na rok przybywa więc sposobów wspomagających odzwyczajanie się od palenia: tabletek, plastrów, gum do życia czy różnego rodzaju terapii, np. wykorzystujących bio-prądy.

Problem z rzuceniem papierosów miał też 42-letni Ibrahim Yutsel z Turcji. Mężczyzna przez 26 lat palił dwie paczki dziennie i już kilkukrotnie próbował pozbyć się nałogu, ale bezskutecznie. Jak sam twierdzi brakowało mu mobilizacji…

 

Kiedy ojciec Ibrahima zmarł na raka płuc, mężczyzna dopiero wtedy zrozumiał, że bezwzględnie musi rzucić palenie, bo nałóg go wykończy, a jego żona i dzieci zostaną bez opieki. Niestety chęć zapalenia była u niego silniejsza niż postanowienia i często popalał, gdy nikt nie widział.

Na szczęście Ibrahim szybko zrozumiał, że nie warto oszukiwać samego siebie i postanowił skutecznie utrudnić sobie sięgnięcie po papierosa. Tym sposobem było… zamknięcie głowy w klatce.

Ciąg dalszy tej historii na następnej stronie. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : viral4real.com, deadbees.net


Reply