Biedny chłopiec odrabiał lekcje na ulicy. Zauważył to pewien bogacz, który zgotował mu wielką niespodziankę

Dzieci na całym świecie żyją w różnych warunkach.

Jedne opływają w luksusach i chętnie wydają pieniądze swoich rodziców, drugie żyją skromnie, szanując wszystko, co dostaną od mamy i taty.

Są też takie maluchy, którym brakuje dosłownie wszystkiego, Nie mają ubrań, butów, jedzenia czy dostępu do wody i elektryczności. Mimo tego dzielnie znoszą przeciwności losu i liczą, że kiedyś ich los się odmieni.

Biedny chłopiec odrabiał lekcje na ulicy. Zauważył to pewien bogacz, który zgotował mu wielką niespodziankę

12-letni Victor Martina Angulo Cordoba mieszka w niewielkim peruwiańskim miasteczku Moche. Rodzina chłopaka jest bardzo biedna. W ich domu brakuje podstawowych rzeczy, w tym także elektryczności. Chłopak chodzi do szkoły, jednak z powodu braku prądu nie może wieczorami odrabiać lekcji. Wychodzi więc na ulicę i uczy się w świetle latarni.

Biedny chłopiec odrabiał lekcje na ulicy. Zauważył to pewien bogacz, który zgotował mu wielką niespodziankę

Zarejestrowały go uliczne kamery monitoringu. Funkcjonariusze od razu zwrócili uwagę na jego dziwne zachowanie. Początkowo sądzili, że 12-latkowi coś się stało. Leżał na ulicy i pochylał się nad czymś. Dopiero z przybliżenia dostrzegli, że ma przed sobą zeszyt. Nagranie trafiło do internetu i zdobyło ogromną popularność. Dziennikarze Panamericana TV dotarli do matki chłopca. Kobieta wyznała, że odrabianie lekcji przy świeczce było dla Victora uciążliwe. Bolała go szyja od ciągłego pochylania głowy. Postanowił wyjść na ulicę, aby tam się uczyć.

Biedny chłopiec odrabiał lekcje na ulicy. Zauważył to pewien bogacz, który zgotował mu wielką niespodziankę
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply