Pijany kierowca odebrał mu żonę w 8 miesiącu ciąży. Sąd uznał, że zabił tylko JEDNĄ osobę

Życie ludzkie jest niezwykle cenne, ale straszliwie kruche. 

Nie zdajemy sobie sprawy, że codziennie wieczorem, gdy kładziemy się do łóżka, powinniśmy być wdzięczni, że przeżyliśmy kolejny dzień, nic nie tracąc. Wystarczy bowiem jedna niewłaściwa osoba na naszej drodze, jedna osoba z zerowym poczuciem odpowiedzialności za swe zachowanie i szacunkiem do innych, by odebrać nam to, co najcenniejsze. Okrutnie boleśnie przekonał się o tym Zach Kincaid. 

Pijany kierowca odebrał mu żonę w 8 miesiącu ciąży. Sąd uznał, że zabił tylko JEDNĄ osobę

Zach podzielił się na Facebooku historią tego, jak przez pijanego kierowcę rozsypała mu się rodzina. 29-letnia żona Zacha, Krystil Kincaid zginęła w wypadku samochodowym. Była w ósmym miesiącu ciąży, a jej 11-letnia córeczka i dwóch synków, w wieku 8 i 4 zostało półsierotami. Kiedy na miejsce wypadku przybyła policja, samochód Krystil częściowo się palił. Służbom udało się ugasić pożar, ale z wyciągnięciem kobiety z wozu było już gorzej. 

Wszystko z powodu ogromnych obrażeń Krystil, której nogi zostały zmiażdżone i zakleszczone w aucie. Ostatecznie ratownicy wycięli „szczęki życia” w samochodzie i wydobyć kobietę ze środka. Niestety wkrótce okazało się, że było za późno, zarówno dla niej, jak i dziecka w jej brzuchu. Krystil zmarła w szpitalu. Zrobiono jej cesarskie cięcie, ale jej córeczki też nie uratowano. 

Pijany kierowca odebrał mu żonę w 8 miesiącu ciąży. Sąd uznał, że zabił tylko JEDNĄ osobę

Kierowca, kubański bokser Marcos Forestal, transmitował się na żywo po wypadku i twierdził, że to Krystil w niego uderzyła.

Zobaczcie, co się ze mną stało – mówi w filmie, wskazując na zniszczone auto.

Pijany kierowca odebrał mu żonę w 8 miesiącu ciąży. Sąd uznał, że zabił tylko JEDNĄ osobę

Jak potem wyszło w śledztwie, mężczyzna nie udzielił Krystil pomocy, bo ponoć nie widział po ciemku jej samochodu. Okazało się to kompletną bzdurą, zważając na to, że auto płonęło. Nie zadzwonił też po policję, bo jak tłumaczył miał tylko 3 proc. baterii w telefonie, co było jeszcze gorszą wymówką, wspominając fakt, że miał jej dość, by prowadzić transmisję na żywo. 

Zach był wzburzony, wściekły i zniesmaczony. Mimo ogromnego żalu i bólu musiał się pozbierać i walczyć o swą rodzinę. A nie było to łatwe, bo jak się szybko okazało, była to walka nie tylko z zabójcą jego żony, ale i stanem Kalifornia. 

Czytaj dalej na następnej stronie. 

Pijany kierowca odebrał mu żonę w 8 miesiącu ciąży. Sąd uznał, że zabił tylko JEDNĄ osobę
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply