Vishwas z Indii stracił obie ręce, ale nie radość życia. Dziś dzięki wielkiemu hartowi ducha jest sportowcem i zdobywa medale

Kiedy człowieka dosięgnie życiowa tragedia, to ma on dwa wyjścia: poddać się albo walczyć. Vishwas postanowił walczyć.

Czasem nawet jedna chwila może diametralnie zmienić życie. Gdy jest to zmiana na lepsze to szybko ją akceptujemy, ale kiedy nasz świat się wali, to o wiele trudniej jest przyjąć nową gorszą rzeczywistość. To, jak ludzie radzą sobie z problemami, w dużej mierze zależy od ich siły charakteru i hartu ducha. Jedni załamują się i tracą chęci do wszystkiego, zaś drudzy potrafią swoje porażki czy problemy przekuć w sukces i nadać życiu nowy sens.
vishwas-p


Jedną z największych życiowych tragedii, jaka może spotkać człowieka, jest kalectwo. Utrata sprawności fizycznej, zwłaszcza przez młodą osobę, to niewyobrażalna zmiana w jej życiu, która odbiera nadzieję na spełnienie wielu marzeń i całkowicie reorganizuje świat.

W takiej sytuacji znalazł się 26-letni Vishwas z Bangalore w Indiach. Kiedy mężczyzna miał zaledwie 10 lat, to uczestniczył w dramatycznym wypadku, w którym stracił obie ręce, a jego ojciec poniósł śmierć. Pomimo tego dziś odnosi sukcesy i jest szczęśliwy.

Na kolejnych stronach poznacie całą historię tego młodego Indusa, który swym życiem pokazuje, że nigdy nie warto się poddawać. 

vishwas-4

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : thehindu.com, sportskeeda.com, topyaps.com,


Reply