Kurier złamał zasady i otworzył podejrzaną przesyłkę. To, co ukazało się jego oczom, jest przerażające!

Ten okrutny przypadek miał miejsce w południowo-wschodnich Chinach w mieście Fuzhou. Pracownik firmy kurierskiej Dada Delivery odebrał zamówienia w dzielnicy Jin’an. Był to niewielki czarny foliowy worek zaadresowany do jednego z domów dziecka. Zaznaczono, że przesyłka ma być dostarczona w ten sam dzień. Kurier nie miał żadnych podejrzeń, ponieważ na pierwszy rzut oka wyglądała bardzo normalnie, dopiero podczas transportu usłyszał wydobywające się ze środka dźwięki i to bardzo go zaniepokoiło.

Kurier złamał zasady i otworzył podejrzaną przesyłkę. To, co ukazało się jego oczom, jest przerażające!

Złamał zasady i otworzył pakunek. To, co zobaczył, kompletnie nim wstrząsnęło. Wewnątrz znajdował się żywy noworodek! Natychmiast się zatrzymał i wezwał policję oraz służby medyczne. W tym dniu w mieście był potworny upał. Termometry wskazywały aż 36 stopni Celsjusza i mężczyzna obawiał się, że dziecko może umrzeć na skutek przegrzania. W foliowej torbie było potwornie i nie dochodziło do środka świeże powietrze.

Kurier złamał zasady i otworzył podejrzaną przesyłkę. To, co ukazało się jego oczom, jest przerażające!

Wokół żywej przesyłki zrobiło się spore zamieszanie. Świadkowie zaczęli podawać dziecku wodę za pomocą bawełnianego patyczka. Po chwili zjawili się ratownicy i zabrali dziewczynkę do szpitala, gdzie otrzymała specjalistyczną opiekę. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało. Funkcjonariusze błyskawicznie ustalili, kto nadał paczkę. Dotarli do matki, 24-letniej Luo, która przyznała się do wszystkiego. Podobno jej partner wiedział o tym, co zamierza zrobić. Obecnie policja prowadzi śledztwo przeciwko nim. Noworodek wciąż przebywa w szpitalu. Lekarze oceniają jego stan jako stabilny. Oby szybko znalazł nową rodzinę, ale jak wiadomo, w Chinach może być z tym problem.

Kurier złamał zasady i otworzył podejrzaną przesyłkę. To, co ukazało się jego oczom, jest przerażające!

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : dailymail.co.uk


Reply