Sprzedał ukochane auto, by poślubić jej matkę. Sposób w jaki mu podziękowała, doprowadza do łez

Mówi się, że miłość jest bezcenna, że nie można jej kupić. Jednak nie tyczy się to aktu małżeństwa i wesela, tutaj trzeba mieć naprawdę pokaźny budżet. Kiedy Dave był młody miał tylko jedną miłość – jego Porsche 2.0 L z 1973 roku. Oszczędzał każdy grosz, by je naprawiać i był dumny jak zadbany i dobry wóz posiada. Kiedy poznał niesamowitą kobietę, postanowił spędzić z nią swoje życie.

Kiedy zgodziła się i przyjęła oświadczyny, młodzi zaczęli się zastanawiać skąd wziąć pieniądze na ślub. Nie mieli zbyt wiele, a w tamtych czasach wspólne mieszkanie i życie przed ślubem było nie do pomyślenia. Wiedział, że na rzecz jednej miłości musi zrezygnować z innej. Ostatecznie zdecydował się sprzedać ukochane auto i zapłacić za uroczystość.


1


Wybranka Dave miała dziecko z innego związku, ale on z miejsca uznał mała Kristin za córkę, opiekował się nią i czytał jej bajki. Nigdy nie dał jej odczuć, że nie jest jego dzieckiem. Kiedy podrosła wspierał ja w szkole i na uczelni.

2


Po latach Kristin postanowiła odwdzięczyć się za wszystko. Znała historię ślubu i postanowiła kupić mu identyczne auto, jak te, które sprzedał, by mieć pieniądze na ślub. Odkładała każde wolne pieniądze właśnie w tym celu. Okazało się, że jest do sprzedania właśnie taki egzemplarz, ale aż w Arizonie! A ona mieszkała w Kalifornii.

5

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : lifebuzz.com


Reply