Handlarze zaproponowali dziewczynie zakup dziwnego mięsa. Gdy spojrzała na worek, cofnęła się z przerażenia!

Tradycja spożywania w Chinach psiego mięsa sięga aż 2500 lat i nie jest ono wcale przysmakiem azjatyckiej biedoty.

Ceny psiny w porównaniu z innymi gatunkami mięs są dość wysokie. Sposobów i przepisów na przyrządzanie psiego mięsa jest bardzo wiele. Przygotowuje się z niego zupy, gulasze, potrawki czy pieczenie. Popularny jest również psi smalec, który podobno znakomicie rozgrzewa i świetnie leczy m.in. choroby płuc i stawów.

Handlarze zaproponowali dziewczynie zakup dziwnego mięsa. Gdy spojrzała na worek, cofnęła się z przerażenia!

Najstraszniejsze jest to, w jaki sposób uśmierca się czworonogi. Chińczycy zadają im ból, ponieważ uważają, że im zwierzę więcej wycierpi, tym jest smaczniejsze. Podobno wówczas psie mięso jest kruchsze i subtelniejsze w smaku. Aby, jak najlepiej smakowało, żywe osobniki bije się kijami, moczy we wrzątku czy wiesza na hakach za szczeki. Stres, który wówczas przeżywają, ma wpływać na jakość mięsa. Obywatele Państwa Środka bardzo często stosują najokrutniejsze tortury, tylko po to, żeby zadowolić swoje kubki smakowe.

Handlarze zaproponowali dziewczynie zakup dziwnego mięsa. Gdy spojrzała na worek, cofnęła się z przerażenia!

Dla Europejczyka, czy Amerykanina to niepojęte, jednak w tym kraju to tradycja praktykowana od wieków. Hodowlą psów przeznaczonych na rzeź zajmują się specjalne przedsiębiorstwa, a mordowane zwierzęta mają zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy. Na chińskich targach czy zwykłych uliczkach można spotkać psinę niewiadomego pochodzenia. Mięso przeważnie pochodzi od bezpańskich lub kradzionych psów. Czasem spotyka się żywe zwierzęta, które samodzielnie należy ubić w domu.

Z takim przypadkiem spotkała się pewna młoda mieszkanka Singapuru. Przejdź na kolejną stronę i dowiedz się więcej.

Handlarze zaproponowali dziewczynie zakup dziwnego mięsa. Gdy spojrzała na worek, cofnęła się z przerażenia!

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : thedodo.com


Reply