Rodzice rzucają plasterkami sera na swoje dzieci. Zgadnijcie tylko, po co to robią

Ludzie robią w Internecie naprawdę głupie rzeczy. 

Większość z nich jest nieszkodliwa i śmieszna. Internetowi śmieszkowie wygłupiają się i błaźnią, by zdobyć poklask i rozgłos. Nie brak ludzi, którzy robią to zawodowo. Youtuberzy robiący przeróżne „wyzwania” i wystawiający się na liczne, często niebezpieczne próby. Zdobywają pieniądze z subskrypcji kanału, który śledzi coraz więcej osób. Ostatnia polityka YouTube’a ukróciła trochę te niebezpieczne niekiedy praktyki.

Nie brak bowiem naśladowców, którzy ze znacznie mniejszą skutecznością próbują odtworzyć sztuczki idoli i często robią sobie przy tym krzywdę. YouTube, to jednak niejedyna platforma, na której działają śmieszkowie i panują głupie mody. Różne trendy i inspiracje pojawiają się na Instagramie, Facebooku i Twitterze.

Na tym ostatnim w ubiegły wtorek pojawił się filmik, na którym pewien „mądry” dorosły rzuca plasterkiem sera na małe dziecko. Ser przylepia mu się do twarzy, a skonsternowany malec nie wie, co się dzieje, jest zdziwiony i bardzo wystraszony.

Użytkownik o nazwie @unclehxlmes, który udostępnił filmik napisał: – Po prostu oszukałem mojego małego braciszka (w języku ang. to gra słów, „cheese” to ser, ale „cheesing” w slangu oznacza żartować). Nagranie w krótkim czasie obejrzało 8 mln osób i oczywiście pojawili się naśladowcy. Podobne video zaczęto podpisywać #CheeseChallenge.

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply