Rosjanie przetrzymują w niewoli prawie 100 wielorybów! O zamknięcie „wielorybich więzień” apeluje cały świat

Okrucieństwo wobec zwierząt nie zna granic.

Nie brakuje zwyrodnialców, którzy mszczą się na czworonogach za swoje osobiste porażki, czy nieszczęścia, które w spotkały ich w życiu. Robią im obrzydliwe rzeczy tylko dlatego, że zwierzęta nie mogą się bronić. O ile jednak pojedyncze przypadki i zachowania na granicy człowieczeństwa daje się jeszcze wyłapać, nagłośnić i jakoś ukarać wykolejeńców, o tyle przestępstwa na masową skalę dużo trudniej wytępić, czy wymierzyć za nie sprawiedliwość. 

Dzieje się tak, zwłaszcza gdy dzieją się one w krajach niedostępnych i dzikich, jak np. Rosja. W kraju tym w listopadzie ubiegłego roku odkryto coś, co odbiega od wszelkich norm – „więzienia dla wielorybów”, w których umieszczono prawie 100 zwierząt! Natknięto się na nie w pobliżu Nachodki w azjatyckiej części Rosji. W boksach o wymiarach 12 na 10 metrów przebywa łącznie 11 orek i 90 wali białych, zwanych też białuchami arktycznymi.

Niektóre tkwią tu od lipca. Zostały schwytane nielegalnie przez cztery rosyjskie filmy z zamiarem przewiezienia do chińskich akwariów i parków rozrywki. 15 wielorybów to jeszcze „niemowlęta”. Brutalnie odebrano im matki i pozbawiono ich mleka, jedynego pokarmu, który wówczas spożywały. 

Zwierzęta umieszczono w lodowatej, stojącej wodzie. Jak stwierdził Dmitry Lisitysn, szef rosyjskiej organizacji pozarządowej Sakhalin Environment Watch, zaproszony przez władze Rosji do odwiedzenia obiektu i oceny stanu zdrowia zwierząt, niektóre orki miały zmiany na płetwach, które powstały na skutek odmrożeń lub infekcji grzybiczych i bakteryjnych.
By woda w boksach nie zamarzała, mężczyźni rozkuwali ją łopatami. To wszystko nad głowami pływających w więzieniach wielorybów. 

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply