Każdej nocy spała ze swoim wężem w jednym łóżku. Któregoś dnia weterynarz powiedział jej coś przerażającego

Kochasz węże, masz takiego gada w swoim domu, bierzesz go do łóżka albo uważasz, że to niezły pomysł?

Jeżeli tak, przeczytaj tę historię. Raz na zawsze odechce Ci się drzemek z tymi stworzeniami, nawet jeżeli uważasz je za najpiękniejsze i najsympatyczniejsze na świecie… Historia ta ma dodatkowo drugie dno, które idealnie można odnieść do relacji międzyludzkich, dlatego warto przeczytać ją do końca i przyjrzeć się uważniej swojemu otoczeniu.

pyton


Pewna kobieta miała domowego węża, którego kochała nad życie i wydawało jej się, że gad odwzajemnia jej uczucie. Wąż miał jakieś 7 stóp długości i niestety pewnego dnia przestał jeść. Po kilku tygodniach prób zachęcenia zwierzęcia do przyjęcia pokarmu, które spełzły na niczym, zdesperowana kobieta wzięła pupila do weterynarza. Usłyszawszy, w czym tkwi problem, weterynarz zadał kobiecie jedno pytanie.

Czy Pani wąż śpi z panią, przytula się do pani, przeciągając się przy tym i rozciągając na długość całego ciała? – padło z ust mężczyzny.

Co odpowiedziała kobieta i jaka była diagnoza weterynarza, przeczytacie na kolejnej stronie.

pyton3

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : metro.co.uk


Reply