Tata ukrywa pieniądze w domu córki za każdym razem, gdy ją odwiedza. Robi to z jednego prostego powodu!

Większość rodziców chce dla swoich dzieci jak najlepiej. Inwestują w nie już od najmłodszych lat, zapisując na lekcje tańca czy ucząc języka obcego.

Sądzą, że ta inwestycja im się zwróci, a ich maluchy wyrosną na mądrych, szczęśliwych ludzi. Każdy opiekun chce dać dziecku gwiazdkę z nieba, jednak, aby było szczęśliwe nie trzeba sięgać aż tak wysoko. Przepis na szczęście jest prostszy, niż nam się wydaje.

Psycholodzy zgodnie twierdzą, że maluchy wcale nie potrzebują do szczęścia pieniędzy i drogich zabawek. Okazuje się, że najcenniejszy jest czas spędzony z rodzicem na rozmowach, zabawach czy grach. W dzisiejszym zabieganym świecie dorosłym trudno znaleźć po pracy czas dla dzieci. Rodzice marzą o odpoczynku, a nie o zabawach z brzdącem. Wolą zatem kupić mu drogą zabawkę lub włączyć kreskówkę, niż poświecić trochę czasu.

Pewien pomysłowy tata ze Stanów Zjednoczonych doskonale wie, jak ważne są rozmowy z dzieckiem. Wie również o tym, że młodym często brakuje pieniędzy, gdyż mają sporo przeróżnych wydatków i nie umieją jeszcze dobrze gospodarować gotówką. Stara się jak najczęściej odwiedzać swoją córkę, która mieszka niedaleka od niego. Wpada na kilka godzin, aby porozmawiać ze swoim dzieckiem, a gdy wychodzi, zostawia mu prezent w postaci pieniędzy.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply