Ten mężczyzna każdego wieczoru zjawiał się na stacji metra. W końcu ktoś spytał go, czemu nie odpoczywa w domu. Padły bardzo mocne słowa

Przychodził na stacje koło 19, 20 wieczorem, by zdać rodzinie relację ze swojego dnia. Pytał bliskich co u nich. Prowadził zwykłe rozmowy, których tak bardzo mu brakowało. Pewnego dnia przyuważył go przechodzień i ukradkiem sfotografował. Zdjęcie zrobiło furorę w Internecie, tym bardziej że spytany o powód codziennych pielgrzymek na stację Ge, odparł: – Nie chcę wydawać pieniędzy, ale tęsknię za domem i chcę być w kontakcie z rodziną.

Przechodzień dowiedział się, że Ge oszczędza każdy grosz, po to, by jego bliscy mieli lepszy byt. Pieniądze wysyła do rodziny, a sam żyje skromnie i korzysta ze wszystkiego, co darmowe. Zamiast odpoczynku po ciężkiej pracy wybiera spacery na dworzec. Tam czuje się bliżej ukochanych osób. – To żadne poświęcenie dla kogoś, kto prawdziwie kocha i tęskni – przekonuje Ge. Nigdzie zaś nie można odczuć większej tęsknoty za domem niż na emigracji.

 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : worldofbuzz.com, nextshark.com


Reply