Naukowcy donoszą: aż 85% tamponów i podpasek zawiera toksyczne substancje! Kontakt z nimi może być śmiertelnie groźny

Najgorsze są zagrożenia, których człowiek nie dostrzega gołym okiem.

Cykl menstruacyjny jest naturalnym procesem zachodzącym w organizmie kobiety i panie przez lata muszą znosić niedogodności związane z miesiączkowaniem.  Na szczęście współczesne kobiety mają o wiele lepiej, niż ich prababki, ponieważ teraz w sklepach mogą kupić mnóstwo różnych środków higieny osobistej, poprawiających komfort w „te” dni.

 

Miesiączkująca kobieta staje przed prostym wyborem: tampon czy podpaska. Każdy z tych środków ma swoje zalety i wady, dlatego wiele pań stosuje je wymienne w zależności od sytuacji i potrzeb. Niezależnie jednak od preferencji, wszystkie kobiety od środków higieny osobistej oczekują jednego: by były bezpieczne dla ich zdrowia.

Podczas miesiączki trzeba szczególnie dbać o higienę, co przy stosowaniu jednorazowych podpasek i tamponów wydaje się stosunkowo proste, dlatego produkty te zyskały tak ogromną popularność. Ale czy na pewno właściwie spełniają swoją rolę? To pytanie zadali sobie też  naukowcy zza oceanu.

 

Naukowcy z Uniwersytetu La Plata, jednej z największych uczelni w Argentynie, postanowili bliżej przyjrzeć się strukturze tamponów i podpasek. Ich styczność z błonami ciała wymaga, by były jak najbardziej sterylne i tym samym, nie naraziły użytkowniczki na infekcje.

Niestety po przebadaniu produktów różnych firm, okazało się, że aż 85% z nich zawiera szkodliwe czy toksyczne dla organizmu człowieka substancje! Na kobiety padł blady strach, więc zaproponowano im inne, nieco zaskakujące rozwiązanie.

Skąd wzięły się zanieczyszczone podpaski i tampony? Co jako alternatywę proponują naukowcy? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie już na kolejnych stronach. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : huffingtonpost.com, tiposano.net


Reply