Zdarza Wam się odwołać wizytę u rodziców? Zanim znów tak zrobicie, przeczytajcie historię tej chińskiej pary…

Budując własną rodzinę, nie można zapominać o tej, w której się dorastało.

Miłość do własnego dziecka jest najsilniejszym uczuciem na świecie, dlatego rodzice są  gotowi do największych poświeceń, by tylko zapewnić swojemu potomstwu wszystko to, co najlepsze. Nie wahają się zapłacić własnym szczęściem za dobrobyt dziecka i nie proszą o nic w zamian.

 

Naturalną koleją rzeczy jest to, że dziecko po osiągnięciu dorosłości, opuszcza swój rodzinny dom i zakłada własną rodzinę. Choć rodzicom jest trudno się z tym pogodzić, to kibicują swoim pociechom i liczą na to, że będą ich odwiedzać. Niestety nie wszyscy młodzi ludzie pamiętają o swoich rodzicielach…

W prowincji Shanxi w środkowych Chinach mieszka siedemdziesięcioletnie małżeństwo. Niegdyś ich dom był pełen życia, ponieważ wychowywali szóstkę dzieci, ale pociechy stopniowo zaczęły się wyprowadzać, wyjeżdżać za pracą, edukacją czy miłością, aż w końcu małżonkowie zostali sami.

 

Pan Lee i jego żona Zhang bardzo tęsknią za swoimi dziećmi, dlatego każda ich wizyta jest dla nich wielką radością. Niestety pociechy nie przyjeżdżają zbyt często, głównie w okazji świat, dlatego rodzice bardzo się cieszyli na nadchodzący Moon Festival, podczas które rodzinne spotkania są uważane za narodową tradycję.

Para staruszków nie czekała na swoje dzieci biernie: wiedząc, że pociechy lubią ich domowy sos chili, postanowiła przygotować go. To męczące zajęcie, ponieważ  papryczki uciera się za pomocą prymitywnego kamiennego walca….

Ciąg dalszy tej historii znajdziecie już na drugiej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : viral4real.com


Reply