Te historyjki udowadniają, że życie byłoby nudne bez naszych pupili

Dom zmienia się nie do poznania, jeśli zamieszka w nim jakiś zwierzak.

I nie chodzi tylko o podgryzione drzwi czy zerwane rolety, bo to są drobiazgi. Rzecz można kupić, ale nie da się za nic kupić radości, jaką potrafią wprowadzić do życia zwierzęta. Witają cię na progu, cieszą się, że wróciłeś do domu i wreszcie znajdziesz czas, by je pogłaskać czy wyjść na spacer. Psiaki czy koty, fretki czy chomiki, każdy zwierzak sprawia, że chce się wracać do domu.

Niektórzy uważają, że zwierzaki śpią i jedzą, ale kto ma psa lub kota w domu czy też inne zwierze, które da się przytulić, wie, że nie ma lepszego uczucia niż kulka z futra na kolanach w deszczowy dzień. Mamy dla was kilka historii, które pokazują, że życie jest dużo ciekawsze, gdy w okolicy kręcą się zwierzaki – nasze, sąsiadów czy zupełnie obce.

„Siedziałem na balkonie i paliłem, gdy zobaczyłem, że kot skrada się, żeby dopaść wróble w gnieździe. Nagle krzyknąłem: „Co ty do cholery robisz!” Starsza kobieta, która rwała kwiatki pod blokiem, uciekła, facet, który na ławce pił piwko szybko je schował, w bramie zniknęła dziewczyna, która paliła. A kot nie ruszył się ani na centymetr, a po chwili odszedł jak gdyby nigdy nic.”

All4humor.com

„W jeden późny zimowy wieczór mój mąż wyjrzał przez okno i zobaczył faceta, który spacerował z wielkim dobermanem. Pies chciał się bawić i skakać, a facet cały czas patrzył w komórkę. Wtedy mąż wziął wskaźnik laserowy i zaczął bawić się z psem. Doberman skradał się, podskakiwał i rzucał w zaspy. Wszyscy byli zadowoleni – pies, mój mąż i właściciel z telefonem.”

Pinterest

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : brightside.me


Reply