Napisała krótką wiadomość na kartce. Gdy po dwóch godzinach zalogowała się na Facebooka, nie mogła uwierzyć w to, co widzi!

Dwóch zmęczonych strażaków udało się po służbie do pobliskiej restauracji. Byli bardzo wycieńczeni i poprosili o ogromne filiżanki kawy. Rozmawiali o życiu i o tym, co spotkało ich w pracy.

Konwersacji uważnie przysłuchiwała się kelnerka, Liz Woodward. Zamiast rachunku wręczyła im kartkę, na której napisała następujące słowa:

„Wasze śniadanie jest na mój koszt – dziękuję za wszystko, co robicie: za to, że pomagacie innym i wchodzicie do miejsc, z których wszyscy inni uciekają. Bez względu na wszystko jesteście dzielni, odważni i silni… Każdego dnia jesteście nieustraszonymi twardzielami i za to Wam bardzo dziękuję! Napędza Was ogień i odwaga – jesteście dla mnie wzorem godnym naśladowania. Odpocznijcie.”

2

 

1

 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : hefty.co


Reply