Zawartość tych fiolek przeraża, a wrażliwszych obrzydza. Jak można było do tego dopuścić?!

Zagadki medyczne ciągle nas zaskakują. 

Jesteśmy zafascynowani tym, co jeszcze można odkryć, naszymi organizmami, które wciąż mają swoje tajemnice. Naukowcy wciąż badają nasze ciała, próbując dowiedzieć się o nich wszystkiego, co się tylko da. Choć wydaje się, że Ameryki już nie odkryjemy, każde nowe znalezisko przekonuje nas, że jesteśmy w błędzie.


Zawartość tych fiolek przeraża, a wrażliwszych obrzydza. Jak można było do tego dopuścić?!

Nie tak dawno np. odkryto nowy rodzaj naczyń krwionośnych, które przez lata ukrywały się w naszych kościach. Przełomowego odkrycia badano po przeszło wieku intensywnych badań ludzkiego ciała. Dobre nowiny i wspaniałe odkrycia napawają nas optymizmem.

Czasami zdarzają się jednak przypadki medyczne, od których skóra cierpnie, a człowiek sam nie wie, jak na nie zareagować. Naukowcy przecierają oczy ze zdumienia, a medycy nie bardzo wiedzą, jak pomóc swoim pacjentom. Coś podobnego wydarzyło się ostatnio w Niemczech.

Zawartość tych fiolek przeraża, a wrażliwszych obrzydza. Jak można było do tego dopuścić?!

39-latek zgłosił się na pogotowie z silnymi mdłościami. Wymiotował, bolała go głowa, robiło mu się słabo. Chorował na cukrzycę i był na kilku lekach, ale nie przyjmował ich regularnie. W szpitalu jego stan znacznie się pogorszył. 39-latek stracił przytomność. Podpięto go pod aparaturę ułatwiającą oddychanie.

Chorym zajęli się doktorzy Philipp Koehler i Matthias Kochanek, ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kolonii. Kiedy mężczyźnie pobrano krew, stała się rzecz przedziwna. Fiolki wypełniły się płynem przypominającym mleko. Czystej krwi w krwi pacjenta było naprawdę niewiele, większość płynu stanowił tłuszcz! 

Czytaj dalej na następnej stronie.

Zawartość tych fiolek przeraża, a wrażliwszych obrzydza. Jak można było do tego dopuścić?!
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply