Pizzeria Masona Wartmana cała obklejona jest kolorowymi karteczkami, a powód dla którego tam wiszą jest bardzo szlachetny

Mason Wartman pracował w branży finansowej i świetnie zarabiał, ale nie czuł się szczęśliwy. Postanowił więc zmienić swoje życie i otworzył niewielką pizzerię w Filadelfii. Lokal niczym się nie wyróżniał wśród innych, dopóki Mason nie wpadł na pewien dobroczynny pomysł.

Od dłuższego czasu w Stanach Zjednoczonych popularnością cieszą się tzw. „zawieszone kawy”. Akcja polega na tym, że ktoś płaci za kawę, ale jej nie bierze, lecz pozostawia w zawieszeniu, by mogła ją odebrać i wypić osoba, którą na napój nie stać. Dzięki temu pomysłowi tysiące bezdomnych ludzi w całym kraju może za darmo rozgrzać się kawą. Mason postanowił wypróbować tę ideę w nieco zmienionej formie w swojej pizzerii.


mason-wartman-and-pizza-ppp


Mężczyzna wymyślił, że w jego lokalu będzie można zamówić „zawieszone pizze”, a środkiem płatniczym za nie będą samoprzylepne karteczki. Klient wykupuje kawek pizzy (koszt 1$), a wtedy dostaje od ekspedienta karteczkę, na której może napisać swoją wiadomość dla potrzebujących. Później karteczka przyczepiana jest do ściany.

Mason był zaskoczony, z jak wielkim zainteresowaniem spotkała się jego akcja

mason-wartman-and-pizza


Osoby głodne, które nie mogłyby sobie pozwolić na zakup włoskiego przysmaku, przychodzą do pizzerii, zrywają kartki ze ściany i na ich postawie przy kasie są im wydawane kawałki pysznej i gorącej pizzy. Dla wielu biednych mieszkańców Filadelfii „zawieszone pizze” stały się jedyną możliwością zjedzenia ciepłego posiłku.

Codziennie pizzeria pełna jest ludzi bezdomnych i ubogich

Dalszy ciąg historii na drugiej stronie. 

mason-wartman-and-pizza-2

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : brightside.me


Reply