7 znaków świadczących o tym, że wychowujesz zepsute dziecko. Nie bagatelizuj tego!

Żaden rodzic nie chciałby wychować zepsutego dziecka, ale czasem pragnienie rodziców, aby dać dzieciom wszystko, co najlepsze odwraca się przeciwko nim.

Czynią życie swoich dzieci tak wygodne i tak bezpieczne, że pociechy stają się niewdzięczne, egoistyczne i wymagające. Psycholodzy pracują nad tym problemem od dłuższego czasu i nazywają go syndromem rozpieszczonego dziecka, który charakteryzuje się pewnymi określonymi wzorcami zachowań.

7 znaków świadczących o tym, że wychowujesz zepsute dziecko. Nie bagatelizuj tego!

1. Dziecko jest grzeczne wobec innych, ale rzadko słyszysz słowo „dziękuje” skierowane do ciebie

Często zdarza się, że dziecko wykazuje się dobrymi manierami względem obcych osób, jednak inaczej odnosi się do najbliższych np. matki, ojca czy rodzeństwa. Dzieci nie dziękują rodzinie, ponieważ uważają, że wszystko, co robią dla nich, to ich obowiązek, za który nie muszą dziękować. Psycholodzy sądzą, że takie zachowanie może powodować problemy z budowaniem relacji interpersonalnych w przyszłości, ponieważ rodzice nie nauczyli dziecka, aby było wdzięczne wobec najbliższych.

7 znaków świadczących o tym, że wychowujesz zepsute dziecko. Nie bagatelizuj tego!

2. Dziecko nie radzi sobie z prostymi obowiązkami domowymi

Każdy odpowiedzialny rodzic powinien pomóc dziecku w uzyskaniu niezależności. Dzieci w wieku 3 lat mogą już zbierać swoje zabawki, w wieku 5 lat pomagać w domowych obowiązkach, w wieku 10 lat mogą już pomagać przygotowywać obiad np. obierając ziemniaki. Jeśli wszelkie próby zaangażowania dziecka w prace domowe kończą się niepowodzeniem, ponieważ dziecko ciągle odmawia, może to świadczyć do rozpuszczeniu dziecka. Według statystyk współczesne dzieci w wieku 3-12 lat spędzają zaledwie 3 godziny tygodniowo, pomagając w pracach domowych. Przed komputerem spędzają 14 godzin tygodniowo. Jeśli dziecko nie ma żadnych obowiązków w domu, to jak poradzi sobie w dorosłym życiu?

7 znaków świadczących o tym, że wychowujesz zepsute dziecko. Nie bagatelizuj tego!
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply