Gdy ktoś będzie ci próbował wcisnąć taki pierścionek, uciekaj, gdzie pieprz rośnie! Nie daj się zwieść tak jak setki poszkodowanych ludzi

Metoda ta była bardzo popularna w połowie lat 90. ale obecnie przestępcy zaczęli do niej wracać. Świadczy o tym mnóstwo poszkodowanych osób, które zgłaszają się na policję z informacją, że zostali oszukani. Informują mundurowych, że kupili od nieznajomej osoby złoty pierścionek, który później okazał się bezwartościowy. Gdy zanieśli go do lombardu, zostali wyśmiani. Dlaczego? Bo gruby złoty sygnet był wykonany z tombaku — czerwonego mosiądzu, który na pierwszy rzut oka przypomina złoty kruszec.

bialystok.naszemiasto.pl

Gdy ktoś będzie ci próbował wcisnąć taki pierścionek, uciekaj, gdzie pieprz rośnie! Nie daj się zwieść tak jak setki poszkodowanych ludzi

Kto oferuje takie błyskotki? Za ten rodzaj oszustwa przeważnie odpowiedzialni są przybysze z zagranicy. Turcy czy Rumuni zatrzymują na trasie kierowców i informują ich, że skończyło się im paliwo i nie mają krajowej waluty, aby je kupić. Proszą o korzystną wymianę. Oferują złoty sygnet w zamian za drobne wsparcie finansowe. Ich ubranie oraz drogi samochód sugerują, że faktycznie są zamożni a do sprzedania cennej biżuterii, skłoniła ich trudna sytuacja za granicą.

Gdy ktoś będzie ci próbował wcisnąć taki pierścionek, uciekaj, gdzie pieprz rośnie! Nie daj się zwieść tak jak setki poszkodowanych ludzi

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

Reply