Australijski rybak natrafił na dziwny obiekt unoszący się na wodzie. Prawda na jego temat okazała się zaskakująco prosta

Morza i oceany to fascynujące środowisko, w którym żyje mnóstwo zaskakujących i ciekawych stworzeń. Części z nich człowiek jeszcze nie zdołał poznać, bo eksploracja i opis głębin to trudne i żmudne zadanie, dlatego każdy dziwny obiekt na wodzie budzi szczególne zainteresowanie. 

Mark Watkins to australijski rybak, który już od ponad dwóch dekad wypływa w morze. W ciągu tylu lat swojej pracy widział już wiele, dlatego był zszokowany, gdy podczas jednego z rejsów przy zachodnim wybrzeżu dostrzegł na powierzchni wody obiekt, przypominający balon pokryty porami. Zaintrygowany podpłynął bliżej…


dead-whale-6


Pękate wybrzuszenie na wodzie miało różowy kolor i przecięte było jaśniejszymi pręgami. Obiekt był sporych rozmiarów, liczył sobie ponad 10 metrów długości. Mark powoli podpływał do niego, ale z każdym metrem coś się zmieniało: zapach. Gdy był już blisko, powietrze całkowicie wypełniał potworny smród, który okazał się kluczem rozwiązania zagadki, czym ów obiekt jest.

To, co znalazł rybak można rzadko zaobserwować, ale to nic nadzwyczajnego

dead-whale-1


Dziwny obiekt zaobserwowany przez Marka okazał się być ciałem martwego wieloryba. Najprawdopodobniej był wieloryb garbus lub Southern Right Whale, gdyż oba te gatunki występują u wybrzeży Australii. Rybak pomimo sporego doświadczenia, po raz pierwszy spotkał się ze zwłokami tych morskich ssaków, które wyglądałyby w ten sposób.

Dlaczego ciało walenia wyglądało w ten sposób? Odpowiedzi szukajcie na drugiej stronie.

dead-whale-3

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : diply.com


Reply