Wydawało się, że ten źrebak nie przeżyje. Otrzymał jednak prezent, dzięki któremu stał się cud!

Ten malutki źrebak, Breeze, urodził się na wolności, został jednak odrzucony przez matkę. Prawdopodobieństwo, że przeżyje, było naprawdę niewielkie – z reguły dzikie zwierzęta w takiej sytuacji skazane są na pewną śmierć.

Na szczęście jednak został odpowiednio wcześnie znaleziony przez organizację zajmującą się opieką nad klaczami i źrebakami. W momencie pierwszego spotkania z ludźmi był osamotniony, nie zaznał bowiem do tej pory miłości w żadnej formie. Nowi opiekunowie musieli więc zatroszczyć się nie tylko o jego fizyczny stan, ale także zadbać o jego psychikę. Maleńki Breeze otrzymał więc… pluszowego misia, który – możemy to śmiało powiedzieć – odmienił jego życie.



Na poniższej fotografii maluch przytula się do pluszaka, który stał się jego przyjacielem i ostoją. Spokój, jaki odczuwa w jego obecności, jest naprawdę niesamowity!

1


Można powiedzieć, że dzięki maskotce zadomowienie się źrebaka w nowym miejscu stało się o wiele łatwiejsze. Zobaczcie, jak zaczyna brykać i dokazywać :).

2


Jeżeli chcecie zobaczyć, jak reaguje na swoja maskotkę Breeze i dowiedzieć się o nim czegoś więcej – obejrzyjcie poniższe video. Tylko uwaga! Jest naprawdę wzruszające! :)

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply