Marka Gucci przeprasza za sweter i wycofuje go ze sklepów. Rzeczywiście „rasistowski”?

W dzisiejszych czasach trzeba bardzo uważać na to, co się mówi i robi.

Ludzie są coraz bardziej drażliwi, a może do głosu dochodzą ci, którym prawa do niego odmawiano przez lata? Zdania są podzielone. W każdym razie trzeba uważać, bo nieprzemyślane działanie może skończyć się posądzeniem o dyskryminację, seksizm, czy rasizm. Czujne muszą być zwłaszcza wiodące marki i koncerny, które każdy błąd kosztuje krocie.

Błędów niełatwo się ustrzec. Często przytrafiają się one zwłaszcza Włochom. Nie tak dawno media obiegły zdjęcia figurek przedstawiających małpki, które można doczepić np. do torebki. Tzw. pradamalia na rynek wypuściła Prada. Uznano je jednak za przykład dodatków rasistowskich, a na dom mody spłynęła fala krytyki.

Teraz na te same manowce zbłądził dom mody Gucci. Przykre doświadczenia konkurencji niczego nie nauczyły niefrasobliwych Włochów, którzy do zimowej kolekcji ubrań dołączyli nietypowy sweter. Czarny pulower połączony z kominiarką miał chronić twarz przed mrozem i zimnem. Inspirację do jego stworzenia projektanci zaczerpnęli ze starych kominiarek, które nosili narciarze jeszcze w latach 60.

Trzeba przyznać, że czerwone, obrysowane usta wyszły co najmniej groteskowo, a wielu internautów dopatrzyło się w swetrze przejawów rasizmu i dyskryminacji. W komentarzach często padało hasło „blackface”, odnoszące się do popularnych spektakli, które w połowie XX w. przygotowywano, by ośmieszyć i poniżyć czarnych Amerykanów. Na przedstawienia te biali malowali się na czarno, karykaturalnie i tym właśnie makijażem podkreślali charakterystyczne cechy Afroamerykanów.

Liczne głosy sprzeciwu wobec kontrowersyjnego swetra sprawiły, że firma zdecydowała się wycofać go ze sprzedaży. Nie wiadomo, ile straci na tym marka (pulower kosztował 890 dolarów). Na pewno poniesie niemałą stratę wizerunkową. Dom mody deklaruje, że różnorodność jest dla nich jedną z najwyższych wartości, a z incydentu wyniosą nauczkę na przyszłość. Klienci jednak nie bardzo chcą im wierzyć i już teraz deklarują, że po odzież tej marki tak szybko nie sięgną.

Dopatrzyliście się podobieństwa do swetra zaproponowanego przez Gucci?

Źródło: news.sky.com, abc.net.au, indy100.com

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply