Umierająca 59-letnia szympansica ze łzami w oczach żegnała swojego opiekuna. To nagranie poruszy nawet najtwardsze serce

Zwierzęta mają w sobie wiele miłości, którą okazują nie tylko swoim pobratymcom, ale i ludziom.

Dopiero odkrywamy i zauważamy, jak bogaty jest świat uczuć zwierząt. Jakie relacje łączą je z członkami stada, innymi zwierzętami czy potomstwem. Badania prowadzone na całym świecie pozwalają dostrzec, że zwierzęta są nie tylko pełnoprawnymi mieszkańcami ziemi, ale także że należy im się ze strony ludzi opieka, pomoc i spokój, gdy żyją wolno.

O tym, że małpy są bardzo podobne do ludzi ,nie trzeba nikogo przekonywać. Oczywiście są też różnice, ale lata obserwacji pokazały, że i one kochają członków stada, jak i ludzie kochają swoich bliskich. Cierpią po ich stracie, ustalają hierarchię, która pozwala im spokojnie i bezpiecznie żyć. Na szczęście mamy już za sobą lata, kiedy na małpach eksperymentowano i robiono im potworne rzeczy, w dodatku w imię nauki.

Zwierzęta żyjące w ZOO na całym świecie mają także coraz lepsze warunki. Do ludzi dochodzi świadomość, że zamknięcie zwierzęcia w małej klatce jest barbarzyństwem. Zwierzęta mają swoje wybiegi, a także opiekunów, do których się przywiązują i potrafią poznawać ich nawet po latach. Doskonale pokazuje to film, na którym zachowało się pożegnanie Mamy- 59-letniej szympansicy z Janem van Hoofem, który zajmował się nią i znał ją od 1972 roku.

Mama doczekała swoich dni, przestała jeść, przygotowywała się na odejście. Gdy dowiedział się o tym profesor, przyjechał, by się z nią pożegnać i złożyć jej ostatni hołd. Na początku słaba szympansica nie reagowała, ale gdy poznała profesora, w jej oczy zaszkliły się łzy. Uśmiechała się i głaskała starego przyjaciela, jakby chciała mu pokazać, że wszystko jest dobrze. Mama zmarła we śnie tydzień później.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.




Reply