Weganka w stroju krowy opłakuje produkty mięsne w supermarkecie. Czy to już nie jest przesada?

Weganizm to styl życia i sposób odżywiania się polegający na rezygnacji z produktów pochodzenia zwierzęcego.

Weganie nie spożywają mięsa oraz wszelkich produktów pochodzących od zwierząt i wiążących się z ich eksploatacją np. jajek, nabiału czy miodu. Ponadto nie noszą ubrań powstałych ze zwierzęcych surowców: z jedwabiu, wełny czy skóry. Oczywiście nie ma nic złego w byciu weganinem. Każdy ma swoje preferencje żywieniowe i nikomu nic do tego.

Ale w momencie, gdy zaczynasz brać udział w śmiesznych protestach i próbujesz wzbudzać poczucie winy u osób, które nie podzielają twoich przekonań, to znak, że przekroczyłeś granicę i jesteś już ekstremalnym weganinem. Dziś chcemy wam przybliżyć taki właśnie przypadek. Pewna Australijka trafiła niedawno na pierwsze strony gazet za sprawą swojego śmiałego wyczynu. Kobieta włożyła strój krowy i udała się do sklepu spożywczego Woolworths w Perth w Australii, aby opłakać martwe zwierzęta, które znajdują się w lodówkach na dziale mięsnym.

Najpierw klęczała przed lodówką i oddawała cześć kiełbaskom zamkniętym w plastikowym pojemniku, a później położyła się obok lodówki i udawała, że nie żyje, trzymając w ręku kartkę, na której było napisane: „Zostałeś okłamany. YouTube Dominion.” Kobieta prawdopodobnie chciała zachęcić do obejrzenia filmu dokumentalnego wyprodukowanego w Australii pt. Dominion, który powstawał przez 10 lat. Aktywiści ukazali w nim tragiczne losy zwierząt przeznaczone na ubój.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply