Rolnicy z Afryki malują oczy na krowich zadkach. W tym szaleństwie jest metoda!

Ludzie od zawsze szukają sposobów, aby choć trochę ułatwić sobie życie. Wielu z nich postępuje zgodnie z zasadą, że jeśli coś jest głupie, ale działa to nie jest wcale głupie. Wymyślają różne wynalazki, które na pierwszy rzut oka śmieszą, ale gdy przyjrzymy się im bliżej, stwierdzimy, że są całkiem pożyteczne.

Jednym z problemów rolników w Afryce są drapieżniki atakujące ich bydło. Aby temu zapobiec, wymyślono pewną dziwną metodę. Na krowich zadkach zaczęto malować wielkie zdziwione oczy.

73908-1


Metodę opracowali naukowcy z uniwersytetu New South Wales w Australii. Mieli okazję przetestować ją w warunkach naturalnych i dowiedli, że faktycznie jest skuteczna. Lwy na widok tak ozdobionej krowy oddalały się i rezygnowały z polowania. Ze stada liczącego 62 sztuki złowiły zaledwie 3 krowy. Nie tknęli żadnej z oczami na zadku!

73908-2


Do wymyślenia tego sposobu ochrony przyczyniły się motyle. Specjaliści wykorzystali fakt, że ich barwne wzory na skrzydłach odstraszają ptaki i postanowili namalować podobne motywy na krowich zadkach.

Chodzi tu nie tylko o ochronę bydła, ale również o malejącej populacji lwów afrykańskich. Rolnicy w ramach odwetu często zasadzali się na dzikie koty i je uśmiercali. W latach 90. populacja lwów liczyła ponad 100 tysięcy osobników, a dziś to zaledwie 23-39 tysięcy.

Pomysł, choć dość szalony okazuje się bardzo potrzebny i zaskakująco skuteczny. To również dowód, że czasem nawet głupie koncepcje, okazują się bardzo dobre.

73908-3

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : exolas.com


Reply