W pewnym domu strachów zamontowywano ukryte kamery i robiono zdjęcia przerażonym ludziom. Efekt okazał się bardzo zabawny 

Strach bywa bardzo zabawny, lecz nie dla tego, kto się boi.

Strach jest naturalnym dla człowieka odczuciem i wbrew pozorom jest bardzo potrzebny. Stanowi element tworzący tzw. instynkt przetrwania i pomaga przezwyciężyć różne sytuacje zagrażające życiu, gdyż ostrzega i mobilizuje do działania. Choć większość ludzi nie lubi się bać, to strach jest ważnym elementem ludzkiej natury.

 

Człowiek chce kontrolować swój strach i sprawdzać granice własnej wytrzymałości, dlatego sporą popularnością cieszą się rozrywki, które wzbudzają niepokój, lęk czy panikę. Do takich miejsc zaliczyć można np. domy strachu.

Niegdyś upiorne domy znajdowały się tylko w wesołych miasteczkach, ale obecnie tego typu miejsca tworzy w dużych miastach, gdzie stanowią turystyczną atrakcję. Są czynne cały rok i zazwyczaj co kilka miesięcy zmieniają swój wystrój, by nowościami zachęcić też do odwiedzin okolicznych mieszkańców.

 

Jeden z takich domów strachu znajduje się w Niagara Falls, kanadyjskim mieście położonym w prowincji Ontario. Na pozór nie różni się niczym od tego typu miejsc, ale po wyjściu z niego, można dostać niezłą niespodziankę.

Dom strachu nazywa się Fear Factory, a w jego wnętrzu rozmieszczono sieć ukrytych kamer, które rejestrują reakcje osób zwiedzających przybytek grozy. Trzeba przyznać, że robione w ten sposób fotki są bardzo zabawne.

Więcej zdjęć znajdziecie już na kolejnych stronach. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : boredpanda.com


Reply