Marimar urodziła się z guzem twarzy, ale nigdy nie zrezygnowała ze swoim marzeń i dziś pomimo choroby jest szczęśliwa

Kobieta w ciąży ma tylko jedno marzenie: żeby jej dziecko urodziło się zdrowe. Niestety część dzieci rodzi się z różnymi wadami i chorobami, ale nie oznacza to, że nie będą mogły w przyszłości być szczęśliwe. 

Dwadzieścia jeden lat temu w Kalifornii na świat przyszła Marimar Quiroa. Dziewczynka urodziła się z potwornym guzem na twarzy, a lekarze zdiagnozowali, że jest to naczyniak torbielowaty. Jego obecność uniemożliwiała noworodkowi oddychanie i jedzenie, wiec nikt nie oczekiwał, że kiedyś dziecko będzie mogło prowadzić samodzielne i aktywne życie, ale przyszłość potrafi zaskakiwać.


Marimar-Quiroa-p


Dzieciństwo Marimar nie było łatwe, ale rodzice i lekarze dołożyli wszelkich starań, by wychowywała się w miarę normalnie. Dziewczynkę nauczono języka migowego, by mogła porozumiewać się z otoczeniem, a wprowadzone na stałe rurki do brzucha i gardła, zapewniły jest możliwość w miarę swobodnego przemieszczania się.

Choć życie boleśnie doświadczało Marimar, dziewczyna nigdy nie narzekała, pokazując światu wrodzony hart ducha

Marimar Quiroa (4)


Bliscy Marimar mówią, że jest typową wojowniczką. Nidy się nie poddaje, zawsze ma nadzieję na lepsze jutro i nie pozwala nikomu zachwiać swoim poczuciem wartości. Wie, że pomimo zniekształconego guzem wyglądu jest bardzo wartościową osobą, a jej piękno warte jest docenienia.

Wygląd to nie wszystko, liczy się wnętrze człowieka

Więc informacji o życiu tej niezwykłej kobiety znajdziecie na drugiej stronie. 

Marimar Quiroa (2)

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : hefty.co


Reply